parafia-boruszyn.pl

Od zeszłego czwartku w kraju trwają demonstracje kobiet nawiązujące do zmian w prawie aborcyjnym

Od zeszłego czwartku w kraju trwają demonstracje kobiet nawiązujące do zmian w prawie aborcyjnym

26.10.2020, 14:51

W aż osiemdziesięciu miastach w kraju i w 20 w innych krajach, w ramach strajku ruszyły pełnoletnie kobiety, jak i również mężczyźni razem z młodzieżą, w celu wyrażenia niezadowolenia wobec orzeczenia Konstytucyjnego Trybunału w odniesieniu do możliwości legalnego usunięcia ciąży. W czwartkowy poranek 22 października, rada Trybunału uznała, iż prawo do aborcji w razie uszkodzenia zarodka okazało się niezgadzające się z Konstytucją. Od czasu ogłoszenia werdyktu obrad nieustająco trwają manifestacje, które mają na celu wyrażenie rozczarowania w temacie tej sfery. Manifestującym asystują takie slogany jak chociażby "Piekło Kobiet" a;bo też "To jest wojna". Skandowane są także różne teksty, jak chociażby "Wyp*******ć", czy też "***** ***", gdzie we właściwe pola można wsadzić tekst, w prowokatorskim tonie nakazujący oddania stanowiska przez obecnie panującą partię. Zarówno młodzi, ale też starsi obywatele postanowili wyruszyć na ulice, aby okazać komitywę z Paniami, którym zostały ograniczone prawa do decydowania dzięki rządowej decyzji. Dziesiątki tysięcy tysięcy obywateli w wielu polskich miastach oraz Polonia za granicą pragnie oświadczyć, że takie prawo nie może być zatwierdzone i tym samym zaprezentować niechęć do stanowiska aktualnie panującego rządu.

Demonstracja się stale wzmaga

Od samego początku na strajku było mnóstwo ludzi, najczęściej pełnych oburzenia kobiet. W większych miastach, manifestujących były setki, a nawet tysiące, ponadto też w małych miejscowościach społeczność okazywała opór, pojawiając się pod budynkami urzędów miejskich i wybierając się na "spacery". Podczas strajków wykrzykiwanych jest wiele haseł, wyśpiewywane są pieśni, a z kolei na kartonowych plakatach można odczytać różnorodne napisy, przykładowo "No women, no kraj" bądź "Moje ciało, mój wybór". Jednak faktycznym oznaczeniem, które widać nieprzerwanie, jest błyskawica w czerwonym kolorze. Wiele celebrytów oraz internetowych osobistości albo przyłącza się do strajków, pojawiając się na ulicach swoich miast, czy też rozpowszechnia informacje w social mediach, demonstrując swoje wsparcie dla sprawy. Reprezentanci Kościoła Katolickiego oraz partia obecnie rządząca, którzy zachęcają do wycofania się twierdzą, że Strajk Kobiet to nic innego jak atak, którego celem jest zniszczenie Polski.

Na obszarze całego kraju szacunkowo ok. 400 tysięcy osób uwidoczniło się na wielu ulicach miast w ponad 400 manifestacjach, z kolei najwięcej osób strajkujących można było widzieć w stolicy Polski. Zarówno Poznań, Kraków, Szczecin a także wiele innych wojewódzkich miast zostały ogarnięte demonstracjami. Cały świat obiegły też informacje o tym, że sprzeciwy mają swój udział w Londynie, Norwegii, Australii, Niemczech oraz we Włoszech. Codziennie w licznych miastach Polski można zaobserwować strajki, walczące o prawa kobiet w naszym kraju. W piątek 30 października ma odbyć się najbardziej liczna do tej pory manifestacja.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Wyślij